wtorek, 2 lutego 2016

Ewolucja metod treningowych


Czy zastanawialiście się kiedyś, dlaczego to właśnie na "tradycyjnych" sztukach walki najczęściej się słyszy, że by osiągnąć jakąkolwiek skuteczność, trzeba poświęcić dużo więcej czasu niż w przypadku sportu walki? Najczęstszymi tłumaczeniami zazwyczaj było to, że sporty ukierunkowane są jedynie na dopięcie do perfekcji umiejętności walki wg. danych zasad, formuły, itp. a trening "tradycyjny" rozbudowywany jest często o techniki specjalne, akrobacje, kata, (od czasu do czasu) broń białą i tzw. "otoczkę kulturową".

Oczywiście, wspomniane argumenty znajdują swoje potwierdzenie na sali, jednak myślę, że wyliczając, czemu jest tak, a nie inaczej, często pomija się samą metodykę treningu. Sport - boks, kickboxing, mma - to miejsce, gdzie dochodzi do wiecznych konfrontacji, sprawdzania umiejętności więc naturalnym jest, że w drodze ewolucji, wprowadza się coraz to nowsze, bardziej przemyślane metody treningowe. W innym wypadku zawodnik, albo nawet cały klub, mógłby przestać liczyć się na sportowej scenie, osiągać jakiekolwiek sukcesy.



Innym, naturalnym dla sportowców, a niemal obcym dla "tradycyjnych" motywatorem jest presja. I tu przykładów jest mnóstwo. Chodzi mi o takie sytuacje, gdzie tradycyjny przez całe życie trenuje swoją technikę / kopnięcie / uderzenie w "szeregach", albo w parach z podkładającym się przeciwnikiem, więc może swobodnie dopasowywać dynamikę wykonywania techniki do swojej "sfery komfortu" (tzn. żeby się zbytnio nie zmęczyć, bo przecież to nie jest przyjemne uczucie ;]). Sportowiec nie może sobie na coś takiego pozwolić. Znaczy - oczywiście, najpierw wykona swoją technikę kilka razy na sucho, żeby zrozumieć ruch. Będzie go powtarzał, doskonalił, wyłapywał nowe szczegóły, jednak dość szybko dostanie okazję do zweryfikowania tego, czego się nauczył "w akcji". Podczas sparingów BJJ lub walk kickboxerskich nie ma miejsca na niedopracowane, byle jakie techniki, bo albo się będzie klepało, albo ... Dostanie w ryja!



Zarówno w sportowej jak i tradycyjnej odmianie sztuki walki bardzo ważne jest, by prowadząc swoich uczniów / podopiecznych, stosować takie metody, które niemal 'zmuszą' ich do rozwoju. Mówię tu o drillach trenujących pamięć ciała, czy ćwiczeniach kondycyjnych, w których prócz wytrzymałości ciała hartuje się też charakter. No bo powiedzmy sobie szczerze - nie każdy jest na tyle zdeterminowany, żeby dać z siebie więcej, niż 100%. A na tym polega trening - na przekraczaniu swoich własnych granic. Na rozwoju.